a




0:0
Widzew Łódź - Lech Poznań
06-05-2012
::Ekstraklasa::
MB-BP
1.Śląsk Wrocław3047-3156
2.Ruch Chorzów3044-2855
3.Legia Warszawa3042-1753
4.Lech Poznań3042-2252
5.Korona Kielce3034-2948
6.Polonia Warszawa3033-3245
7.Wisła Kraków3029-2643
8.Górnik Zabrze3036-3042
MB-BP
9.Zagłębie Lubin3036-4240
10.Widzew Łódź3025-2639
11.Jagiellonia Białystok3035-4539
12.Podbeskidzie Bielsko-Biała3026-3935
13.GKS Bełchatów3034-3631
14.Lechia Gdańsk3021-3031
15.ŁKS Łódź3023-5324
16.Cracovia Kraków3020-4122

Artiom Rudniew


Ekstraklasa: 22
Puchar Polski: 3

Mateusz Możdżeń


Ekstraklasa: 4
Puchar Polski: 0

Aleksandar Tonev


Ekstraklasa: 3
Puchar Polski: 0

Dimitrije Injac


Ekstraklasa: 9
Puchar Polski: 1


Luis Henriquez


Ekstraklasa: 6
Puchar Polski: -


Mateusz Możdżeń


Ekstraklasa: 5
Puchar Polski: -


Pogrom Kolejorza! Lech 5:0 Timisoara

Piłkarze Lecha Poznań wyśmienicie rozpoczęli zmagania w turnieju Marbella Cup. Podopieczni trenera Jose Bakero pokonali FC Timisoarę aż 5:0! Dwa gola dla Kolejorza strzelił Artjom Rudnev, a po jednym trafieniu dołożyli Manuel Arboleda, Bartosz Ślusarski i Semir Stilić.

Lechici rozpoczęli spotkanie grając wysoko, jednak to piłkarze z Rumunii mogli wyjść na prowadzenie. Po jednej z kontr, ofiarny wślizg Manuela Arboleda uratował Kolejorza przed stratą bramki. Poznaniacy odpowiedzieli kilkadziesiąt sekund później, ale strzał Vojo Ubiparipa był niecelny. Chwilę później dwie dobre okazje miał Artjom Rudnev, najpierw nie wykorzystał dobrego podania Siergieja Kriwca, a później nie skorzystał z niefrasobliwości defensorów z Timisoary. Rumunii odpowiedzieli dobrymi podaniami z głębi pola, na szczęście Mircea Axente i Tosaint Ricketts przestrzelili. W 23. minucie podopieczni trenera Jose Bakero powinni prowadzić 1:0 - Siergiej Kriwiec zagrał do Artjoma Rudneva, Łotysz strzelił w Siergieja Lepmetsa, do piłki doszedł Rafał Murawski, którego uderzenie zostało zablokowane. Do futbolówki dopadł jeszcze reprezentant Łotwy, lecz uderzył nad poprzeczką. Rumuni groźnie zaatakowali w końcówce pierwszej połowy, kiedy to po kolejnym zagraniu z głębi pola Mircea Axente strzelił po długim rogu w słupek. Ostatecznie pierwsza połowa meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga połowa rozpoczęła się wyśmienicie dla poznańskiego Lecha. Najpierw po dobrym dośrodkowaniu Grzegorza Wojtkowiaka, bliski strzelania bramki był Siergiej Kriwiec. W 56. minucie było już 1:0 dla Kolejorza, fatalny błąd popełnił bramkarz FC Timisoary, który strzelił we własnego obrońcę, piłka zmierzała w stronę bramki, a Artjom Rudnev dopełnił formalności i wpakował ją do bramki. Niecałe dziesięć minut później podopieczni trenera Jose Bakero podwyższyli prowadzenie! Tym razem po dośrodkowaniu Semira Stilicia, ładnym strzałem z woleja popisał się Manuel Arboleda i wpisał się na listę strzelców. Poznaniacy nie odpuścili i w 72. minucie zdobyli trzeciego gola. Tym razem po indywidualnej akcji Artjoma Rudneva, Bartosz Ślusarski dopełnił formalności i strzelił kolejną bramkę w sparingu. Kilkadziesiąt sekund później Ślusarski zrewanżował się Łotyszowi, który także wykorzystał swoją okazję i zdobył czwartą bramkę dla Lecha! To nie był jednak koniec w wykonaniu Kolejorza, w 78. minucie Semir Stilić kapitalnie minął trzech rywali i pewnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi z Rumunii. Po znakomitej drugiej odsłonie, Lech Poznań pokonał ostatecznie FC Timisoarę aż 5:0!

LECH POZNAŃ 5:0 (0:0) FC TIMISOARA
Bramki: Artjom Rudnev 56', 73', Manuel Arboleda 67', Bartosz Ślusarski 72', Semir Stilić 78' (Lech)

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Grzegorz Wojtkowiak (74' Marcin Kikut), Hubert Wołąkiewicz, Manuel Arboleda, Luis Henriquez (79' Tomasz Kędziora) - Mateusz Możdżeń (46' Marcin Kamiński), Rafał Murawski (74' Kamil Drygas), Siergiej Kriwiec (67' Szymon Drewniak) - Vojo Ubiparip (46' Semir Stilić), Artjom Rudnev (79' Patryk Wolski), Aleksandar Tonev (67' Bartosz Ślusarski).

FC Timisoara: Siergiej Lepmets - Iordache Belu, Cristian Scutaru, Ioan Mera, Florin Sandu - Catalin Chis, Adrian Poparadu (65' Alexandru Popovici), Nicolas Gorobsov - Mircea Axente, Tosaint Ricketts (73' Razvan Dobricean), Rover Carstea (65' Artur Patras).

Facebook

dodał: maciusdebno źródło: własne|Lech foto: Ln
czytań: 530 komentarzy: 10

komentarze


DivusGomesz 04-02-2012 10:03:33
Takie sparingi ja sobotni też są potrzebne, nie ma sensu, żeby młodzież i rezerwowi grali z silnymi drużynami. Czego się można nauczyć w meczu, w którym ciężko wymienić kilka podań,
sceptyk 03-02-2012 22:25:57
Jutro zagrają ci ,którzy grają najmniej,czyli piątka z ME+ rezerwowi ,to może lepiej,że to nie będzie Dynamo
konradFSW 03-02-2012 22:14:56
@sceptyk racja , grają z jakimś FC Chiasso . Szkoda bo takie sparingi są gówno warte.
sceptyk 03-02-2012 21:07:11
nie grają jutro z Dynamem.Może zagrają jak dotrą do finału
suri24 03-02-2012 20:14:01
Nie zapominajmy że to tylko sparingi ale wynik cieszy chociaż to tylko drugoligowiec z Rumunii ale w Rumunii ligę mają silniejszą od naszej
mecenas 03-02-2012 19:03:12
trochę złośliwie: nieważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy.
konradFSW 03-02-2012 18:25:58
Wynik cieszy , ale prawdziwy sprawdzian będzie jutro z Dynamem :)
gonzo 03-02-2012 18:12:25
A Arboleda się z główek na woleje przestawił ;P
TRAY_SCA 03-02-2012 16:48:20
Tonev również się dobrze spisuje, no zobaczymy :)
Młody 03-02-2012 16:28:49
Ślusarski w formie ;] Przenieść formę na mecze ligowe!

« poprzednia 1 następna »

Relacja Live | Liga Typerów | Stat4u
design: RoG, Code: Hajek, CMS: WxSport