Barry Douglas: Cały czas ciężko trenuje

Barry Douglas: Cały czas ciężko trenuje

14.04.2014; 14:17
Dodał: Qman | Źródło: własne | Foto: ln/RoG

 

Nie tak dawno udało nam się porozmawiać z defensorem "Dumy Wielkopolski", Barry Douglasem. Szkot opowiedział o tym kto najlepiej bije rzuty wolne, jak podoba mu się Poznań. Próbowaliśmy się również dowiedzieć jak wygląda jego nauka naszego języka. 

Qman: Jak idzie nauka języka polskiego?
Barry Douglas: Lepiej (po polsku i śmiech).

Q: Kiedy ostatnio rozmawialiśmy, to umówiliśmy się, że jak nie będzie postępu to sam Tobie znajdę dobrego nauczyciela.
BD: Coś sobie przypominam (śmiech). Jednak muszę podkreślić, że nauka polskiego jest bardzo trudna.

Q: Wróćmy jednak do tematów związanych z piłką. Rzuty wolne, konkurencja bardzo wzrosła od jakiegoś czasu. Jest Mateusz Możdżeń, Hubert Wołąkiewicz, Szymon Pawłowski. Kto ma je wykonywać podczas meczu, bo nie jest to już takie oczywiste.
BD: Wszystko zależy od sytuacji boiskowych, od tego kto czuje się najpewniej. Kiedy piłka znajduje się bardziej po prawej stronie boiska to wtedy ja wchodzę do akcji. Jest jeszcze Hubert Wołąkiewicz, bo on także chce je wykonywać. Często dyskutujemy i nie mamy z tym problemu.

LUDZIE_LECHA_POZNAN/DOUGLAS/Douglas.jpg

Q: Macie jakieś zawody rzutów wolnych podczas treningów, by wiedzieć kto jest najlepszym wykonawcą?
BD: Oczywiście, że mamy! Staramy się sprawdzać kto potrafi wykorzystać najwięcej sytuacji podczas treningów.

Q: I jak Tobie idzie?
DB: Myślę, że ja jestem najlepszy podczas treningu, ale Mateuszowi (Możdżeń przyp. autora) lepiej idzie podczas meczu (uśmiech).

Q: Kiedy kibice będą świętować twojego gola? Zawsze brakuje paru centymetrów lub trafiasz w słupki, poprzeczki…
DB: No tak się jakoś składa, ale cały czas ciężko trenuje i wierzę, że w końcu się uda!

Q: Z innych tematów. Jak podoba Ci się w Poznaniu? Czy twoja opinia jakoś się zmieniła w przeciągu twojego pobytu?
BD: Zdecydowanie nie, Poznań bardzo mi się spodobał od początku i tak pozostało. Jest bardzo uroczym miastem.

Q: Jesteś rozpoznawany na ulicy? Chętnie rozdajesz autografy lub rozmawiasz z fanami?
DB: Nie, raczej nikt mnie nie rozpoznaje (śmiech). Jednak jeśli znajdzie się osoba co chce mój podpis lub chce porozmawiać to staram się to robić to w końcu nasza praca, dla nich gramy.

Q: Powiedź mi co będzie pierwsze: nauczysz się mówić po polsku czy zmienisz ligę?
BD: Naprawę nie wiem, trudno to określić. Co do języka to muszę chodzić na lekcje, by jak najwięcej się nauczyć.

Q: Dzięki za rozmowę i powodzenia.
DB: Również dzięki.

Komentarze: (0):

Współpraca

Wielkopolski Futbol Pocztowe Krwinki Piłkarska Prawda Statystyki Piłkarskie Pomagaj Online
HOME | LIGA TYPERÓW | STAT4U
Wszelkie prawa zastrzeżone. © Lechita.Net & LTA Group 2007-2018 | IonicCMS