WL Liga: Lechita wraca odmieniony

WL Liga: Lechita wraca odmieniony

09.09.2014; 19:46
Dodał: RoG | Źródło: własne | Foto: LN/RoG

 

Jeszcze nie tak dawno żegnaliśmy I WL Ligę z niekłamanym smutkiem i pełni obaw czy kiedykolwiek uda się do niej powrócić. Tymczasem, w wyniku ligowych roszad i kar, nie zagraliśmy na drugim froncie nawet jednego spotkania i znów jesteśmy na salonach. W cieniu walki Orłów z Gibraltarem, Lechita.net rozpoczął swój bój o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej kibolskiej ligi.

Czy to się uda? Czas pokaże. Po pierwszych starciach można jednak być dobrej myśli. Lechitowcy już na starcie sprawili niespodziankę i byli całkiem bliscy kolejnej. Na boiska WL Ligi Lechita wrócił odmieniony i to nie tylko za sprawą gustownych koszulek nazwanych roboczo "3D Wkręta" z logiem firmy Mareks (to ci co utylizują tony Waszego konfetti po meczach Kolejorza). Po pełnej goryczy, eksperymentów i kłopotów wiośnie, drużynę zdecydowało się opuścić wielu graczy. Odeszli między innymi Jakub "Żółwik" Przewoźny (Africana), Patryk "Mały" Łapiński (Grant SSL), a już w trakcie wiosennych walk z radarów zniknął nam bramkarz Robert "Młody" Kaczmarek, który cudem odnalazł się w Poznaniakach. Za "Młodego" przyszedł nowy "Młody", choć znacznie starszy - Bartosz Chmielewski, udało się pozyskać - jak miało się później okazać - kozackiego golkipera Bartłomieja Krajewskiego, któremu wymyślamy właśnie ksywę. Wrócił po poważnej kontuzji Mateusz "Chojec" Chojecki.

Do meczów z Volkswagenem-Odlewnią i Formatem, Lechita.net przystąpił bez wielu podstawowych piłkarzy, a mimo to z wiarą i chęcią zwycięstw, zostawiając na boisku wszystkie pokłady sił. Oba mecze miały zwariowany przebieg, choć każdy na inny sposób...

Chojec zasadził cztery kasty w dwóch meczach.

Walkę z Odlewnią Lechita rozpoczął od trafienia, by już po chwili stracić gola i pójść na wymianę ciosów. W drugiej połowie przewaga "niemieckiej myśli technicznej" niebezpiecznie rosła i zaczęła odbijać się na wyniku. Lechitowcy przegrywali już nawet 3:5, by jednak podnieść się z kolan i ruszyć do odrabiania strat. Doprowadzili do wyrównania, a na piętnaście sekund przed końcem zdołali -po sprytnie wykonanym rzucie wolnym pośrednim- szalę zwycięstwa przechylić na swoją stronę!

Lechita.net 6:5 Volkswagen-Odlewnia
Gole: Mateusz "Chojec" Chojecki (2), Dariusz "Daro" Spychała (2), Sławomir "Rzeźnik" Janowiak, Krzysztof "Mycha" Rozwadowski - Juskowiak (2), Chyży, Małecki, Ziętkiewicz
Żółta kartka: Sławomir "Rzeźnik" Janowiak (Lechita.net)

Drugi mecz miał zupełnie inny przebieg. Nie było wątpliwości, która z drużyn to ekipa markowa, a która uciekała wiosną spod topora. Format ostrzelał wielokrotnie każdy słupek i poprzeczkę, miał jednak problemy z trafianiem do bramki. Lechitowcy zepchnięci do momentami totalnej defensywy odgryzali się rzadko, ale za to skutecznie. Udawało się utytułowanego rywala trzymać blisko, ale do czasu. Bieganie za piłką jest męczące i w końcówce Lechita wyraźnie opadł z sił. Choć jeszcze na pięć minut przed końcem mieliśmy remis 4:4 i marzyliśmy o zdobytym z piłkarskim gigantem punkcie, to w ostatnich minutach rywal wyregulował celownik i mocno nas sponiewierał. 4:8 to i tak rewelacyjny wynik, który zawdzięczamy przede wszystkim bramkarzowi i szczęściu, bo mogło być baaaardzo wysoko.

Lechita.net 4:8 Format
Gole: Mateusz "Chojec" Chojecki (2), Sławomir "Rzeźnik" Janowiak (2) - Babijów (3), Dutkiewicz (2), Wiśniewski (2), Kaczmarek
Żółta kartka: Dutkiewicz (Format)

W tabeli zajmujemy w tej chwili szóstą lokatę i ogromnie nas ona cieszy.

Komentarze: (0):

Współpraca

Wielkopolski Futbol Pocztowe Krwinki Piłkarska Prawda Statystyki Piłkarskie Pomagaj Online
HOME | LIGA TYPERÓW | STAT4U
Wszelkie prawa zastrzeżone. © Lechita.Net & LTA Group 2007-2018 | IonicCMS